<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Parafia w Czerwonaku</title>
	<atom:link href="http://parafia.czerwonak.eu/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://parafia.czerwonak.eu</link>
	<description>Parafia rzymskokatolicka pw. Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny, Archidiecezja Poznańska</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Sep 2011 19:10:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Wrocław 8 października 2011, którego autorem jest Natalka</title>
		<link>http://parafia.czerwonak.eu/czytaj/2011/pielgrzymka-do-dabrowki-koscielnej/comment-page-1/#comment-197</link>
		<dc:creator>Natalka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Sep 2011 19:10:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://parafia.czerwonak.eu/?p=2200#comment-197</guid>
		<description>Super, jade z Wami;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Super, jade z Wami;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zmarł śp. ks. Zbigniew Pawlak z Kicina, którego autorem jest Elżbieta</title>
		<link>http://parafia.czerwonak.eu/czytaj/2010/zmarl-ks-zbigniew-pawlak-z-kicina/comment-page-1/#comment-188</link>
		<dc:creator>Elżbieta</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 May 2011 01:40:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://parafia.czerwonak.eu/?p=1048#comment-188</guid>
		<description>Myślę, że jest to ten sam ks. Zbigniew Pawlak, który na przełomie lat 60 i 70 robił doktorat z socjologii na KUL i był duszpasterzem na Poczekajce (akademik żeński KUL). Zaczynałam wówczas studia na KUL, na psychologii. Zawdzięczam Mu bardzo wiele. Już po studiach los kilka razy zetknął mnie z Nim. W pamięci pozostały wszystkie odbyte z Nim rozmowy. One zawsze były bardzo ważne, pełne treści. Nie rzucał słów na wiatr, nie próbował imponować, nie grał. Był zawsze sobą, do końca, zawsze szczery. Zawsze wrażliwy. Kochał &quot;Małego Księcia&quot; i &quot;Polesia czar&quot; i zarażał nas tą miłością. Szczególnie pozostają mi w pamięci dwie ostatnie rozmowy z Nim, jedna z czasów poznańskich, gdy był jeszcze duszpasterzem akademickim w Poznaniu i druga - ostatnia - gdy już nim nie był (na krotko przed wyjazdem z Poznania). Padły wówczas słowa, których sens zrozumiałam znacznie później, gdy już nie miałam z Nim kontaktu. Jeszcze raz, w 1981 roku dotarła do mnie wiadomość o Nim. Mój moskiewski przyjaciel - Feliks - podczas swojej ostatniej wizyty w Polsce (potem już go nie wypuszczano z ZSRR) w połowie sierpnia 1981 roku - powiedział mi, ze był pod Poznaniem, w maleńkiej miejscowości, gdzie poznał wspaniałego księdza. Coś mnie tknęło i zapytałam o nazwisko. Był to ks.Pawlak. I wtedy opowiedziałam Feliksowi trochę o ks. Pawlaku. Obiecywałam sobie, że gdy pojadę do Poznania odszukam tę miejscowość (zapomniałam jej nazwę po wyjeździe Feliksa) i pojadę, aby z Nim porozmawiać. Przewrotny los rzucił mnie poza Polskę i nigdy już więcej nie spotkałam ks. Pawlaka. Nie zapomniałam jednak. Pamięć o Nim powracała przy rożnych okazjach, tu na obczyźnie, bo takich ludzi - tak bardzo ludzkich i tak szlachetnych jak On - się nie zapomina. NIECH PAN OBDARZY GO WIECZNYM POKOJEM W SWOJEJ OBECNOŚCI... I może kiedyś, w wieczności spotkamy się i wtedy Mu powiem, jak bardzo ważne były tamte rozmowy w Lublinie i Poznaniu...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że jest to ten sam ks. Zbigniew Pawlak, który na przełomie lat 60 i 70 robił doktorat z socjologii na KUL i był duszpasterzem na Poczekajce (akademik żeński KUL). Zaczynałam wówczas studia na KUL, na psychologii. Zawdzięczam Mu bardzo wiele. Już po studiach los kilka razy zetknął mnie z Nim. W pamięci pozostały wszystkie odbyte z Nim rozmowy. One zawsze były bardzo ważne, pełne treści. Nie rzucał słów na wiatr, nie próbował imponować, nie grał. Był zawsze sobą, do końca, zawsze szczery. Zawsze wrażliwy. Kochał &#8222;Małego Księcia&#8221; i &#8222;Polesia czar&#8221; i zarażał nas tą miłością. Szczególnie pozostają mi w pamięci dwie ostatnie rozmowy z Nim, jedna z czasów poznańskich, gdy był jeszcze duszpasterzem akademickim w Poznaniu i druga &#8211; ostatnia &#8211; gdy już nim nie był (na krotko przed wyjazdem z Poznania). Padły wówczas słowa, których sens zrozumiałam znacznie później, gdy już nie miałam z Nim kontaktu. Jeszcze raz, w 1981 roku dotarła do mnie wiadomość o Nim. Mój moskiewski przyjaciel &#8211; Feliks &#8211; podczas swojej ostatniej wizyty w Polsce (potem już go nie wypuszczano z ZSRR) w połowie sierpnia 1981 roku &#8211; powiedział mi, ze był pod Poznaniem, w maleńkiej miejscowości, gdzie poznał wspaniałego księdza. Coś mnie tknęło i zapytałam o nazwisko. Był to ks.Pawlak. I wtedy opowiedziałam Feliksowi trochę o ks. Pawlaku. Obiecywałam sobie, że gdy pojadę do Poznania odszukam tę miejscowość (zapomniałam jej nazwę po wyjeździe Feliksa) i pojadę, aby z Nim porozmawiać. Przewrotny los rzucił mnie poza Polskę i nigdy już więcej nie spotkałam ks. Pawlaka. Nie zapomniałam jednak. Pamięć o Nim powracała przy rożnych okazjach, tu na obczyźnie, bo takich ludzi &#8211; tak bardzo ludzkich i tak szlachetnych jak On &#8211; się nie zapomina. NIECH PAN OBDARZY GO WIECZNYM POKOJEM W SWOJEJ OBECNOŚCI&#8230; I może kiedyś, w wieczności spotkamy się i wtedy Mu powiem, jak bardzo ważne były tamte rozmowy w Lublinie i Poznaniu&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Zmarł śp. ks. Zbigniew Pawlak z Kicina, którego autorem jest halina</title>
		<link>http://parafia.czerwonak.eu/czytaj/2010/zmarl-ks-zbigniew-pawlak-z-kicina/comment-page-1/#comment-160</link>
		<dc:creator>halina</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Jan 2011 14:32:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://parafia.czerwonak.eu/?p=1048#comment-160</guid>
		<description>POKAZAŁ MI JEZUSA  CHRYSTUSA I ZA TO MU DZIĘKUJĘ I DZIĘKOWAĆ BĘDĘ</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>POKAZAŁ MI JEZUSA  CHRYSTUSA I ZA TO MU DZIĘKUJĘ I DZIĘKOWAĆ BĘDĘ</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Pielgrzymka Bieszczady &#8211; Lwów, którego autorem jest Cecylia</title>
		<link>http://parafia.czerwonak.eu/czytaj/2010/tydzien-misyjny/comment-page-1/#comment-151</link>
		<dc:creator>Cecylia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Nov 2010 21:09:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://parafia.czerwonak.eu/?p=1353#comment-151</guid>
		<description>Jedziemy!!Szkoda że nie zmieścił się Przemyśl.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jedziemy!!Szkoda że nie zmieścił się Przemyśl.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Grupa modlitewna św. Ojca Pio, którego autorem jest Renata</title>
		<link>http://parafia.czerwonak.eu/czytaj/2009/grupa-modlitewna-sw-ojca-pio/comment-page-1/#comment-140</link>
		<dc:creator>Renata</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Oct 2010 20:32:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://parafia.czerwonak.eu/?p=605#comment-140</guid>
		<description>Błagam o otoczenie modlitwą mojego ciężko chorego męża, Pawła. Lekarze już dawno odebrali nam nadzieję. Ja ją wciąż mam. Wierzę, że dobry Bóg może go uzdrowić jeśli tylko będzie chciał. Mój mąż Paweł ma 38 lat. Trzy lata temu przyszła na świat nasza ukochana córeczka Rita. Błagam Boga o to aby nie stała się ona półsierotą.  

Z całego serca dziękuję za wsparcie.


Ufająca żona 
Renata Przekwas</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Błagam o otoczenie modlitwą mojego ciężko chorego męża, Pawła. Lekarze już dawno odebrali nam nadzieję. Ja ją wciąż mam. Wierzę, że dobry Bóg może go uzdrowić jeśli tylko będzie chciał. Mój mąż Paweł ma 38 lat. Trzy lata temu przyszła na świat nasza ukochana córeczka Rita. Błagam Boga o to aby nie stała się ona półsierotą.  </p>
<p>Z całego serca dziękuję za wsparcie.</p>
<p>Ufająca żona<br />
Renata Przekwas</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

